Be4Art - czyli o poszukiwaniu jak "Być dla Sztuki" kawałkiem sztuki i jak" Być sztuką w Sztuce" / Joanna Michalkiewicz

Print Friendly, PDF & Email  

Miesięcznik Społeczno-Kulturalny MUTUUS
Nr 07 Sierpień 2017


autor: Joanna Mihalkiewicz

Na rynku tanecznym, artystycznym, komercyjnym i społecznym działa mnóstwo organizacji, podmiotów, grup formalnych i nieformalnych, zajmujących się tańcem jako sztuką i tańcem jako dziedziną sportu. Nasz zespół taneczny Be4Art, w którego składzie obecnie działa 12 dziewczyn, jak każdy inny, ciężko pracuje na elementy składowe własnego dorobku artystycznego, ale też stawia na indywidualny rozwój członkiń, które go budują. Zapewne wielu mogłoby powiedzieć, patrząc z boku, że jesteśmy ekipą, jak każda inna - trenujemy wspólnie, co najmniej dwa-trzy razy w tygodniu, a gdy nadarzy się sposobność, to prezentujemy się tanecznie przed zgromadzoną mniej lub bardziej celowo publicznością. To prawda, w każdym słowie. Jednak nas wyróżnia coś więcej, niż tylko wspólne trenowanie i pokazy.

Jesteśmy żeńską formacją taneczną, która jest zróżnicowana wiekowo, a co za tym też idzie - poziomem wrażliwości, estetyki, pojmowania doświadczeń życiowych, a także od strony czysto przygotowawczej do tańca - warsztatem technik i stylów tanecznych. Wszystko jednak łączymy na sali treningowej, przekłuwając na etiudy taneczno-teatralne, nasycone emocjami. Mamy w sobie tyle siły, uporu i wiary w to, co robimy, że nasz staż taneczny dowodzi nam na każdym kroku, że jesteśmy wyjątkowe w wytrwałości istnienia jako grupa. Podkreślmy to jednak w sposób dosadny - grupa amatorska, która mierzy na tyle wysoko, że stara się i znosi na poziom profesjonalnych grup artystów. Najważniejsze jednak dla nas samych jest to, że łączy nas też przyjaźń, bo to ona pozwala nam wracać na salę, nie tylko po nowe umiejętności taneczne, ale też po rozwój emocjonalny, poczucie wsparcia w trudnych chwilach i przełomowych momentach życia. Człowiek potrzebuje drugiego człowieka, aby być szczęśliwym na ziemi tu i teraz, a Be4Art niesie taką właśnie siłę życia. Dlatego nadal istniejemy i rozwijamy się prężnie, przyjmując konstruktywną krytykę i zbierając pochwały za to, co robimy dla innych i dla siebie.

W kwestii tańca, jako sztuki i jako sportu, szukamy ciągle realizacji artystycznych aspiracji, imając się wciąż nowych tanecznych pomysłów. Jako wewnętrzny podmiot Stowarzyszenia Challenge Dance, organizacji pożytku publicznego, prowadzimy akcje społeczne i charytatywne - w ostatnim czasie były to "Taneczny Fajrant " czy "W rytmie dziecka". Także na wydarzeniach sportowych np. Arka Gdynia Cup prezentujemy układy tańca nowoczesnego, ciesząc oko widza, urozmaicając wydarzenia sportowe czy sportowo-kulturalne. Prowadzimy bloga, kanał na YouTube i Instagramie. Jednak najwięcej satysfakcji czerpiemy z występów na deskach teatrów, gdzie morze środków artystycznego wyrazu jest ogromne i pozwala nam na emocjonalne poruszenie widowni. Mamy przyjemność być związane na stałe z Klubem Marynarki Wojennej w Gdyni, dla którego przygotowujemy rokrocznie oprawy artystyczne na różne wydarzenia, w tym właśnie najcenniejsze dla poszukujących artystycznego spełnienia dusz - na deski teatru. Tak też było w tym sezonie tanecznym, w którym brałyśmy udział w Przeglądzie Wojska Polskiego "Manewry Artystyczne". W przygotowanej na to wydarzenie etiudzie taneczno-teatralnej pt. "List do Ciebie" podjęłyśmy tematykę prostą, życiową, codzienną tj. miłość kobiety do mężczyzny, tu: do żołnierza, który odchodzi z miłości do Ojczyzny. Prostota tematu przelana na widza ruchem i gestem, wzmocniona światłem i słowem oraz obrazem multimedialnym. Tyle, albo aż tyle. Efekt końcowy przyniósł nam największą satysfakcję, bo nagrodę publiczności - wzruszeń nie było końca. Cel osiągnięty, choć pracy jeszcze ogrom, bo to dopiero połowa drabiny, którą wspinamy się wyżej na szczyt, gdzie leży coś więcej. Ale o tym kiedy indziej, nie zapeszajmy.

Praca nad tą etiudą trwała przez ostatnie pół roku, sumiennie i gorliwie. Efekty oglądać mogli widzowie najpierw eliminacji regionalnych ww. przeglądu w Gdyni, następnie Półfinału strefy Północ również w Gdyni w Kino-Teatrze Grom, a 13.08 br. podczas prezentacji konkursowej ostatniego etapu tegoż przeglądu, czyli Finału Manewrów w Warszawie. Znaczące dla naszego zespołu były zarówno udział w tym konkursie, jak i ocena komisji jurorskiej. Najwięcej jednak dała nam integracja zespołowa. Po raz kolejny wychodzimy z tarczą z niekoniecznie budującego wprost zdarzenia.

Zapraszamy na nasze przedsięwzięcia, o których zawsze piszemy na blogu

be4art.blogspot.com,

jak i na fanpag'ue FaceBook'owym. Pozostaje nam zachęcić Was, czytelników do zobaczenia naszego "Listu do Ciebie" na żywo, a mamy nadzieję, że będzie ku temu okazji nie mało. Pozdrawiamy!



Utwór dostępny na licencji Creative Commons. Uznanie autorstwa-Na tych samych warunkach 4.0

Free Joomla! template by Age Themes