W listopadzie 1974 / Janek JK

Print Friendly, PDF & Email 

Miesięcznik Społeczno-Kulturalny MUTUUS
Nr 09 październik 2017


Autor: Jan Jackowicz Korczyński

Rozeszły się już do domów
różańce wrzucone w najgłębszą kieszeń,
rozsypały się po mieście jak perełki deszczu.

Przechodząc nawą
    wygaszonego
         deszczowo-popołudniowym
              mrokiem
                  kościoła
                      ujrzałem
                          skuloną
                             postać
                                staruszki.

Bezszelestnie obracała wargami,
bezszelestnie przewlekała między palcami ziarna różańca.
Potem odeszła.

Została po niej na ławce łza żalu,
że sama znowu zbiera
i nawleka na sznurek poniewierające się zdrowaśki.

Sama.
Październik - miesiąc różańca skończył się.
Sama.
Inni przyjdą dopiero za rok.


Listopad, 1974



Utwór dostępny na licencji Creative Commons. Uznanie autorstwa-Na tych samych warunkach 4.0

Please publish modules in offcanvas position.

Free Joomla! template by Age Themes