Moje ulubione książki / Natalia Grudzień

Print Friendly, PDF & Email 

Miesięcznik Społeczno-Kulturalny MUTUUS: Nr 15,  kwiecień 2018


 


  Książki są dla mnie historią, opowieścią, która ma za zadanie nas ludzi czegoś nauczyć, pokazać nam lepszą stronę i napełnić wrażliwością na otaczający nas świat. Poza pisaniem czytanie stanowi dużą część mojego życia, ale myślę, że jest to bardzo powiązane z pisarstwem. Aby móc napisać dobrą powieść, trzeba przeczytać wiele stron innych, lepszych od siebie autorów, a następnie swoją twórczością pokonać naszego wielkiego mistrza i stać na wyższym poziomie. Książki są w pewnym rodzaju duszą, drugim światem, a kiedy tylko otwieramy daną stronę, poznajemy go coraz bardziej. Każdy autor zawsze ukrywa w swojej książce głębszą treść, która ma nas poprowadzić, dać pewną instrukcję, która wskaże, dokąd tak naprawdę zmierzamy i większość artystów po prostu nas uszczęśliwia.
Są ludzie, którzy kochają czytać ze względu na oderwanie się od rzeczywistości i przeżycie pięknych chwil w innym, nierealnym świecie, co napawa wielką wyobraźnią każdego z nas… Jednak ja nie należę do tych osób, być może wynika to z mojej osobowości lub też z moich upodobań, ale nie lubię czytać fantastyki, science – fiction i innych podobnych gatunków, które są stosunkowo popularne. Czytam za to powieści z gatunku dramatu, które opowiadają często naprawdę tragiczne historie, które chwytają mnie za serce i sprawiają, że się wzruszam, że jakoś cząstka mojej duszy nabiera wrażliwości na innych, na świat, w którym mogłabym się znaleźć. Czytam też filozoficzne książki, które zadają nam ludziom wiele pytań, na które warto byłoby postawić odpowiedź i zastanowić się, kim właściwie jesteśmy. Uwielbiam czytać piękne słowa, cytaty, które zostają na długo w pamięci i w kilku słowach wyrażają wielką treść. Weźmy na przykład książkę, pt. „Mały Książę” Antoine de Saint Exupery, która w niecałych stu stronach zawiera największą myśl do przekazania ludziom, jaką jest miłość. Myślę też, że książki powinny uczyć, kierować i dawać znaki, które nie są tak jasne w naszym świecie, a komuś udało się je dostrzec. Według mnie wszystkie opowieści sprowadzają się do tego świata, do naszej rzeczywistości i nabierają tutaj innego znaczenia, przesłania, które trzeba rozpoznać.
Jest wiele tytułów książek, które mogłabym zaliczyć do moich ulubionych, ale postanowiłam napisać na razie tylko o kilku z nich. Był to bardzo trudny wybór i wszystkie należą raczej do książek młodzieżowych, lecz takich, które pozostawiają coś po sobie i ich treść nie ucieka nam tak szybko z pamięci.

  

  1. Moją pierwszą ulubioną książką jest „Mały Książę” Antoine de Saint Exupery, którą większość osób może znać, jako lekturę szkolną, ja jednak będę ją omawiać dopiero za rok. Towarzyszy mi ona od dziecka, a przeczytałam ją dzięki mojej mamie, która mówiła mi zawsze, że to cudowna opowieść. Czytałam ją setki razy, ale nadal wzruszam się przy tej krótkiej, ale jakże treściwej książce. Myślę, że za każdym razem, kiedy czytam stronę z tej książki, uświadamiam sobie, że wszystko, co znajduje się we wszechświecie, jest wielką siłą miłością, która podtrzymuje cały ten układ planetarny. Mały Książę zawsze był dla mnie wielką inspiracją i chyba pozostanie nią zawsze. Myślę, że to po części jego historia napełniła mnie wrażliwością na piękno gwiazd, słońca i róż.

    2. Uwielbiam też książkę, która opowiada naprawdę ciekawą i inspirującą historię, a zarówno jak „Mały Książę” nie jest długa. Mówię tutaj o książce, pt. „Dziewczyna z pomarańczami” Jostein Gaarder. Z tej książki da się wywnioskować piękne przesłanie, jednak warto pamiętać, że to my sami musimy zinterpretować tę historię, nie zastanawiając się, co autor miał na myśli, ale co my zauważamy, czytając dane słowa. Według mnie ta opowieść mówi o tym, jak wiele możemy zrobić dla miłości, jakie życie potrafi być piękne, kiedy tylko umiemy dobrze widzieć sercem oraz że w tym świecie poza materią istnieje też druga, duchowna strona, która liczy się najbardziej.

    3.
    Jest też książka, która jest skierowana do dzieci, lecz czy każdy z nas nie jest w środku tym niewinnym dzieckiem, które nie chce dorastać i czasami go odczuwamy bardzo mocno… Ta historia spodobała mi się ze względu na braterską miłość, za którą ktoś był gotów poświęcić swój najcenniejszy skarb i myślę, że czasami w takiej niby prostej fabule można odnaleźć głębokie przesłanie. Chodzi mi o książkę, pt. „Bracia Lwie serce” Astrid Lindgren i myślę, że to też ona wpłynęła na to, że dzisiaj czytam dużo więcej.

    4. Jest też jedna krótka książeczka naszej polskiej autorki, która zrobiła na mnie naprawdę duże wrażenie i myślę, że uświadamia ona nam wszystkim, że należy się cieszyć ze wszystkiego ze względu na to, na którym jesteś teraz miejscu. Trzeba nosić w sobie miłość, a wtedy wszystko znajduje swój spokój w życiu i to jest najważniejsze. Musimy myśleć o innych, aby odnaleźć nasz sens istnienia, ponieważ nie żyjemy tylko dla siebie, ale dla innych. Chodzi mi tutaj o książkę, pt. „Dziewczynka tańcząca z wiatrem” Katarzyny Zychly i naprawdę te niewiele stron, które posiada ta książka, może nas wiele nauczyć.

    5. Nie wiedziałam, czy mam pisać też o tej wielkiej księdze, która jest w moim życiu najważniejsza. Nie jest to książka ani też opowieść, tylko jest to cudowny list, instrukcja naszego życia, która napełnia ludzi mądrością i miłością, a to wszystko czyni nas świat lepszym. Mowa jest tu oczywiście o Biblii, która jest najbardziej znaną na świecie oraz przez którą wiele osób poświęciło swe życie i to czyni ją prawdziwą, a równie fakt, że nikt nie chce po nią sięgać, gdyż nie jest to zwykła opowieść. Nie chodzi tu też o żadne religie ani ich odłamy, tylko o to słowo, które mówi nam ludziom prawdę.

      Jest oczywiście więcej książek, o których mogłabym opowiedzieć i ta moja lista ciągle się zmienia, jednak sądzę, że każdy z nas prowadzi też swoją historię, swoją własną opowieść, w której żyje, a nasz świat jest tym światem przedstawionym. I tylko od nas zależy, co zrobimy, kim będziemy i w którym kierunku pójdziemy… Myślę, że warto napisać swoją opowieść, aby ktoś mógł ją kiedyś umieścić w takiej liście i powiedzieć, że to była wielka osoba pod względem ducha, serca i czyż nie byłoby to piękne? Zachęcam każdego do przeczytania tych książek, ponieważ wnoszą one naprawdę wiele do naszego życia, a kto wie, może ktoś zechce przez to wkroczyć do wielkiego świata literatury i tworzyć, stać się artystą, próbować napisać piękne, a zarazem wielkie dzieło tak jak ja.



Utwór dostępny na licencji Creative Commons. Uznanie autorstwa-Na tych samych warunkach 4.0

Menu nr- 15

Free Joomla! template by Age Themes