Pierze / Danka Sikorska

Miesięcznik Społeczno-Kulturalny MUTUUS
Nr 03, KWIECIEŃ 2017 r,


Danka Sikorska

 

 

 

Wczoraj przyniósł mi płaszcz.
Okrył chłodne ramiona.

Zwykł robić to każdego dnia.

Uśmiechnął się i spojrzeliśmy w niebo.
Pękaty księżyc mienił się bezsennością,
przyćmiewał gwiazdy swoim blaskiem.

Chłonęliśmy go bezradnie rozwierając usta.
Zadumani, sącząc whisky z lodem
czuliśmy jego oddech we włosach,
na twarzy, szyi.

Mój anioł stróż i ja.

Zmieniliśmy się.
Otarci z łez, otrzepani z kurzu
siedzimy o chmurę wyżej.

Nie zdzieramy gardeł ani naskórków goniąc za szczęściem.
Dziś kroczymy ku niemu powoli,
coraz pewniej stawiając kroki.

Swędzą mnie łopatki.
John dotyka ich opuszkami palców,
z niedowierzaniem zagląda w oczy.

Powietrze drży od naszego śmiechu.
Pierwszy raz.







 
 

Menu nr- 15

Menu Mobile nr 3

Free Joomla! template by Age Themes